poniedziałek, 3 listopada 2014

ZIPPER FACE



Długie, ponure, jesienne wieczory to zdecydowanie czas, w którym wszystko wokół proponuje nam mroczną tematykę. Wampiry, wiedźmy, duchy, wilkołaki. Im drastyczniej- tym lepiej. Czysto teoretycznie- mnóstwo inspiracji i pomysłów do wykorzystania w tworzeniu charakteryzacji. Zdecydowałam się spróbować wykonać poniższy makijaż (o ile to można nazwać makijażem), sprawdzić czy wyjdzie, czy i ja potrafię :



 








Do zobaczenia!

piątek, 19 września 2014

PROPOZYCJA: WARKOCZ


Uwielbiam takie upięcia, które są jednocześnie proste i uniwersalne. Dzisiejsze zastosowanie warkocza w klasycznym upięciu na pewno nie jest nudne, a pomoże ujarzmić włosy podczas jesiennych dni, gdy te, narażone już niedługo będą na kontakt z szalami i kołnierzami. By uniknąć elektryzowania się i plątania na wietrze kosmyków można je po prostu upiąć. Fryzura ze zdjęcia może zdobić główkę małego przedszkolaka, jak i eleganckiej pani dyrektor, dlatego warto na nią zwrócić uwagę : )




I teraz wystarczy tylko odpowiednio "schować" końcówkę warkocza pod powstały kok i upiąć całość wsuwkami. Fryzurę można dostosować do swoich potrzeb i stylu, to co zamieszczam to tylko inspiracja. Jeśli miałabym w niej chodzić na co dzień- upięłabym wszystko luźno, tak by kilka kosmków swobodnie wisiało wokół. Natomiast na większe wyjście zrobiłabym ją bardzo dokładnie i starannie, na wzór symetrycznych figur.



 
 

środa, 17 września 2014

CZAS NA KOLOR


Zabawa kolorem jest dobra na każdą porę dnia i roku. Podczas gdy wrzesień rozpieszcza nas bezchmurnym niebem i wciąż zielonymi parkami warto raz na jakiś czas wyjść mu naprzeciw i makijażem określić swój równie letni nastrój. Fiolet połączony klasycznie z brązem i złota kreska dla przełamania nudy:


1. Na twarzy mam już bazę, podkład i puder, a na powiekach również bazę pod cienie do powiek.
2. Środkową część powieki pokrywam fioletowym cieniem (idealny kolor do podkreślenia zielonej tęczówki oka.
3. Na zewnętrznym kąciku oka dodajemy brązowy cień, dokładnie go rozcieramy do uzyskania odpowiedniego kształtu, a następnie brąz i fiolet łączymy różowo-fioletowym cieniem.
4. Na dolnej powiece tworzymy brokatową, złotą kreskę.
5. Standardowo na wewnętrzny kącik oka nakładamy biały cień, a górną linię brązu rozcieramy cieniem beżowym.
6. Domalowujemy eyelinerem kreskę na górnej powiece, tuszujemy rzęsy i malujemy brwi.
Pozostało już tylko wymodelowanie twarzy, które pokazałam w poprzednim poście oraz wybór pomadki do ust. A cały makijaż prezentuje się następująco:


Życzę powodzenia i odwagi w używaniu koloru na oku : )

1.pędzle BOBBI BROWN i jeden drogeryjny do roztarcia kredki na brwiach/ 2.tusz do rzęs MAYBELLINE NEW YORK/ 4.pomadka do ust AVON/ 5.cienie do powiek mySECRET, numery 501, 505, 506 i 107/ 6.baza pod podkład wygładzająca Cashmere/ 7.brązer ASTOR skinmatch nr 002/ 8.korektor pod oczy AVON/ 9.drogeryjna kredka do brwi i eyeliner/ 10.podkład RIMMEL lasting finish nr 103/ 11.róż do policzków