piątek, 19 września 2014

PROPOZYCJA: WARKOCZ


Uwielbiam takie upięcia, które są jednocześnie proste i uniwersalne. Dzisiejsze zastosowanie warkocza w klasycznym upięciu na pewno nie jest nudne, a pomoże ujarzmić włosy podczas jesiennych dni, gdy te, narażone już niedługo będą na kontakt z szalami i kołnierzami. By uniknąć elektryzowania się i plątania na wietrze kosmyków można je po prostu upiąć. Fryzura ze zdjęcia może zdobić główkę małego przedszkolaka, jak i eleganckiej pani dyrektor, dlatego warto na nią zwrócić uwagę : )




I teraz wystarczy tylko odpowiednio "schować" końcówkę warkocza pod powstały kok i upiąć całość wsuwkami. Fryzurę można dostosować do swoich potrzeb i stylu, to co zamieszczam to tylko inspiracja. Jeśli miałabym w niej chodzić na co dzień- upięłabym wszystko luźno, tak by kilka kosmków swobodnie wisiało wokół. Natomiast na większe wyjście zrobiłabym ją bardzo dokładnie i starannie, na wzór symetrycznych figur.



 
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz